Nieporozumienia na odległość

Portale randkowe to wspaniałe miejsca, dzięki którym można poznać inne osoby, często będące bardzo blisko nas, ale pozostające poza kręgami naszych znajomych, przez co nie mamy szans na poznanie się nawzajem w świecie rzeczywistym.

Internetowy charakter takich znajomości, a właściwie pierwszej fazy znajomości, wiąże się jednak z konsekwencjami, z których często nie zdajemy sobie do końca sprawy. Może to negatywnie rzutować na nasz związek i w ogóle na szanse jego rozwinięcia się do poziomu, w którym mówienie o związku będzie już pełnoprawne.

Nasze oczekiwania

Zazwyczaj bardzo poważnym obciążeniem dla nas są nasze własne oczekiwania. Dlaczego? Związane jest to z faktem, że trafiając na portal randkowy i wybierając się na randki internetowe oczekujemy, że znajdziemy kogoś o bardzo określonych cechach.

Jest to podejście, które bywa charakterystyczne dla osób dopiero zaczynających swoją przygodę z randkami internetowymi. Wydaje im się, że mają do czynienia ze sklepem internetowym z różnymi osobowościami, a tak w rzeczywistości nie jest.

Efektem tego typu nastawienia jest przypisywanie poznawanym osobom konkretnych cech, których te osoby nie posiadają. Partner pochwalił się przeczytaną książką? Wydaje nam się, że jest inteligentny i oczytany. Podobał mu się jakiś film, który zszedł z ekranów kinowych? Oceniamy go jako prawdziwego kinomaniaka. Był na wycieczce ze znajomymi? Na pewno kocha podróże!

Jedna przeczytana książka, obejrzany film, czy wspólna wycieczka, nie jest wyrazem pasji w zakresie danego zagadnienia. W chwili gdy następuje zderzenie z rzeczywistością, nasze oczekiwania wobec poznanej osoby nie spełniają się, a dobrze rokująca znajomość przestaje istnieć.

Za szybko wyciągamy wnioski

Bardzo poważnym i niebezpiecznym dla związków zjawiskiem, jest nasza tendencja do bardzo szybkiego wyciągania daleko idących wniosków na temat osoby, która znajduje się po drugiej stronie monitora. Naszej winy jest w tym tak naprawdę niewiele, ponieważ jeśli nie zdajemy sobie sprawy z mechanizmów komunikacji, nie zauważymy wielu problemów.

W komunikacji sam sygnał werbalny, tutaj podany na piśmie, zazwyczaj jest nośnikiem tylko części informacji. Do jego odpowiedniego zdekodowania potrzebujemy jeszcze modulacji głosu, jego tempa, mimiki twarzy, gestykulacji i całego języka ciała, a nawet otoczenia, w którym dane stwierdzenie zostało wypowiedziane.

W czasie kontaktu internetowego to wszystko wciąż istnieje, ale nie jest przekazywane od jednej osoby do drugiej. Ironia czy sarkazm zwykle nie działają, a są to wyjątkowo mało subtelne narzędzia. Flirt jest królestwem wszelkiego rodzaju niedopowiedzeń i drobnego zwodzenia. Musimy pamiętać, że nasza zdolność wnioskowania przez Internet jest ograniczona i nie powinniśmy za szybko wydawać sądów na temat danej osoby. Zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych.